Pierwszą podróż zacznę od Egiptu. Do tego miejsca idealnie pasują mojego wymysłu gladiatorki ;)
Egipt położony jest w północno-wschodniej Afryce jak by ktoś nie wiedział albo zapomniał. "Egipt" oznacza "Czarny Ląd" i odnosi się do żyznych gruntów wzdłuż Nilu będących przeciwieństwem pustyń "Czerwonego Lądu". Klimat jest tam suchy co da się odczuć wylatując tam na odpoczynek np z Polski. Początkowo i zapewne dla większości przez dłuższy okres temperatura jest nie do wytrzymania w dodatku nie szaleje tam nadmiernie wilgotne powietrze co dla osób alergicznych takich np jak ja :D jest baaardzo nie dobre ;/ przy każdym wdechu czuje się ból, suchość i nadmierne "ocieranie" śluzówki ( że tak dziwnie to ujmę) .
No ale najważniejsze jest tam zwiedzanie. Architektura tego miejsca jest nieziemska...
np taka Świątynia Hatszepsut zwana " Świątynią Milionów Lat" http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f9/Hatschepsuttempel.jpg zwróćcie uwagę jaka ona jest ogromna tam wszystko jest ogromne... Świątynia ta została wybudowana w XV w.p.n.e. przez Senenmuta (nie znam, szczerze pierwszy raz o nim słyszę... Dość ciężko wymówić jego imię)... Sfinksy każdy zna, piramidy także... Mnie jako kobietę zawsze interesowała władczość Kleopatry. Kleopatra VII Filopator zw. Wielką była ostatnią królową hellenistycznego Egiptu. Zesłała na swego męża śmierć (wyręczyła się jakimś typkiem) i warto zwrócić uwagę też na to , że nigdy sama osobiście nie panowała posługiwała się mężczyzną który był u jej boku. Jednak kobiety potrafią rządzić i nie brudzić przy tym sobie rąk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz