Każdy z nas wie, że aby stopy nie posiadały nie proszonych gości takich jak odciski, stwardnienia czy obtarcia trzeba chodzić w wygodnych dla siebie butach. Czy mogę powiedzieć, że w najwygodniejszych?
Nie, to głupie. Buty poprostu muszą być wygodne... Miękkie czy twarde, zakryte czy też nie, trampki czy szpilki. I tu się rodzi pytanie... kto z was przeszedł by cały w świat w szpilkach albo w japonkach??? Ja osobiście ubóstwiam trampki, szpilki i gladiatorki. Ale co do tych ostatnich to mam dość duże wymagania. Muszą mieć pasek na piętę, bo nie lubię jak mi się pięta odpija od buta dodatkowo wyposażone w małą ilość pasków, rzemyków czy z czego one tam są... zero powtarzam zero ozdób!!! Dodatkowo posiadać muszą pasek w stylu japonkowym, gdyż nie lubię jak mi paluchy trą o beton :D
Szpilki też klasyka, zero pierdół to samo tyczy się trampek... klasyczne ale w ogromnej ilość kolorach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz